Jesteś na: Strona główna / Dla dzieci / Rozrywka / Humor

Humor

W pracy z dziećmi bardzo często spotykamy się z zabawnymi sytuacjami,
a szczególnie ze śmiesznymi powiedzonkami, wygłaszanymi przez Sezamki.
Oto kilka z nich.

 

PROŚBA MAŁGOSI

Małgosia wraca z toalety. Staje przed panią i prosi:
  - Proszę mnie zaportkować!

(Tłumaczenie: Proszę mi podciągnąć spodnie).

 

 STAŚ I HOROSKOP

Rozmowa o horoskopach.
Dzieci, siedząc w kole, wymieniają swoje znaki zodiaku:
     - Wodnik,
     - Ryby,
     - Rak,
     - Ryby ....
Nadchodzi kolej Stasia:
     - A ja jestem Karp.  
     - Stasiu, ale nie ma takiego znaku zodiaku - mówi pani. 
 Na to Staś - No to Wieloryb !!!

 

MIKOŁAJ WIE!

Na zajęciach pani pyta dzieci jak nazywa się taki pan,
który robi drewniane meble?
Czteroletni Mikołaj wykrzykuje:  MEBLOWARZ !!!

Chodziło oczywiście o stolarza.

 

ZAPOMNIANE URODZINY

Wiktor pyta Anię:
     - Ania, ile ty masz lat?
     - 5 - odpowiada Ania.
     - Ale ty jesteś wyższa ode mnie, a ja mam już 6! - dziwi się Wiktor.
     - Na pewno mam 5 lat! - odpowiada stanowczo Ania.
     - Niemożliwe! Na pewno ktoś zapomniał o twoich urodzinach!
Ania z płaczem biegnie do pani! Czy to możliwe, że ktoś zapomniał o jej urodzinach?

 

SPOTKANIE U BABCI

Tomek zaraz po przyjściu do przedszkola pyta:
     - Gdzie jest Łukasz?
     - Dziś go nie będzie, pojechał do babci – odpowiada pani!
     - Jak to, przecież byłem wczoraj u babci i go tam nie było!

 

KRUCHE KOŚCI

Na gimnastyce korekcyjnej pani zachęca dzieci:
      - Ćwiczymy, ćwiczymy moje kruszynki...
Miłosz zdziwiony pyta:
      - Dlaczego mówi pani do nas kruszynki?
        Czy dlatego, że jesteśmy mali i mamy kruche kości?

 

MUZYCZNE KLOCKI

Wiktoria pyta:
       - Czy możemy wyciągnąć "PIANINKOWE KLOCKI"?

Chodziło o miękkie, piankowe klocki!!!